Biżuteria - pożywka dla ducha
2008-09-12
Nasze ciało potrzebuje do życia jedzenia i picia, natomiast nasza dusza wymaga, by ją od czasu do czasu nakarmić, dopieścić i zaspokoić jej, często wysokie wymagania. Najbardziej znaną a zarazem najbardziej skuteczną pożywką dla naszego próżnego ducha jest biżuteria. Mniej lub bardziej wyspecjalizowane salony i pracownie jubilerskie oferują man niezliczone odmiany najprzeróżniejszych ozdób. Wybór jest tam ogromny: złote, srebrne, platynowe łańcuszki, zegarki, naszyjniki, bransolety - do wyboru, do koloru. Każda z Pań na pewno znajdzie tu coś dla siebie. Nie ważne w jakim miejscu będziemy chcieli zakupić jakiś drobiazg to i tam najważniejsza będzie nie cena ale wyszukana forma, precyzja, z jaką został wykonany i walor estetyczny. O wartości przedmiotów określanych mianem biżuterii decyduje ich unikatowość, piękno artystyczne, wartość rynkowa i nazwisko twórcy. Oprócz walorów artystycznych i ceny, biżuteria ma głównie ozdabiać człowieka, dodając mu powagi, podkreślać urodę i wartość jednostki oraz wzbudzać szacunek i zazdrość. Rozwój techniki, mod i ludzkie gusty zmieniły także biżuterię. Współczesna biżuteria to już nie tylko pierścionki czy bransolety ale cyfrowe aparaty fotograficzne czy telefony komórkowe. Kunszt i artyzm zaczynają powoli ustępować cechom związanym z użytecznością. Aby więc być na fali, twórcy biżuterii muszą połączyć funkcjonalność i piękno w jedność.